Bez sztampy, a mimo to z poszanowaniem tradycji, wielką dumą, wzruszeniem i ogromną radością – właśnie tak Zespół Szkół nr 2 w Szamotułach w tym roku obchodził Dzień Patrona, Stanisława Staszica. Wydarzenie, które odbyło się w środę 21 stycznia pełne było humoru i mnóstwa pozytywnych zaskoczeń.
Świętowanie rozpoczął uroczysty apel podczas, którego zgromadzeni mogli obejrzeć krótki, acz bardzo ciekawy film poświęcony życiu oraz twórczości Stanisława Staszica. O dokonaniach patrona opowiadał również utwór „Staszic flow – pieczęć władzy”, przygotowany w konwencji rap przez duet nauczycieli – Bartosza Śwista (słowa) i Piotra Gotowego (muzyka). Ta zaskakująca, niezwykle pomysłowa forma upamiętnienia jednego z czołowych reformatorów i uczonych polskiego oświecenia, przyjęta została z ogromnym entuzjazmem. Kto wie, być może faktycznie – jak żartował Bartosz Świst – kiedyś stanie się szkolnym hymnem?
Reprezentacja maturzystów zachwyciła pięknym wykonaniem tradycyjnego poloneza, by po gromkich brawach zaimprowizowaną w sali gimnastycznej scenę oddać swoim młodszym koleżankom i kolegom. Wielki popis talentów dowiódł, że w młodzieży z „Rolnika” drzemie ogromny potencjał, a ich uzdolnienia zasługują na niemałe uznanie. Przyznały to zresztą goszczące na uroczystości: Starosta Powiatu Szamotulskiego Beata Hanyżak oraz Przewodnicząca Rady Rodziców Żaklin Konieczna, które obserwując popisy uczniów wraz z dyrektorem Arkadiuszem Majerem, nie szczędziły pochlebnych komentarzy.
Na scenie faktycznie sporo się działo! Muzyką czarował szkolny chór pod kierownictwem Zofii Burman (szkolna psycholog), a także duet wokalno-instrumentalny, który specjalnie na okoliczność Dnia Patrona stworzyli Maksymilian Golas i Amelia Wahl. Ku uciesze młodzieży na widowni, kompilację autorskich utworów rapowych wykonał Mateusz Bączkowski, a Marta Śmichurska zabrała publiczność w sentymentalną podróż z muzyką u boku, wykonując m.in. piosenkę ze wzruszającym tekstem własnego autorstwa. Julia Gałaman zagrała na keyboardzie „Odę do radości” , jednak prawdziwym hitem (długo oklaskiwanym) okazał się występ Anny Szamrej i… Bartosza Śwista! W towarzystwie chórku wspólnie zaśpiewali utwór „Wesoła szkoła”.
Za sprawą Oskara Skrzypczaka i Mai Mąkowskiej scena wprost kipiała energią! Żywiołowa zumba w ich wykonaniu z pewnością na długo pozostanie w pamięci widzów, jak i tych, którym skoczna muzyka nie pozwoliła na bierność. O swoich talentach kulinarnych opowiedziały z kolei Joanna Walaszczyk i Małgorzata Grocholska, które zapraszając do degustacji pysznych i zdrowych ciasteczek, zdradziły co nieco z procesu ich przygotowania.
Dyrektor Arkadiusz Majer nie krył dumy z fantastycznych prezentacji młodzieży. Doceniając nie tylko talent, ale i odwagę uczniów, dziękował im za wyjątkowe obchody Dnia Patrona.
Na popisach talentów świętowanie jednak się nie skończyło. Apel wzbogaciła wystawa prac powstałych w ramach konkursu tematycznego na plakat patrona, natomiast w internacie zorganizowano grę terenową ze Stanisławem Staszicem w roli głównej. Młodzież, podzielona na grupy, odpowiadała na pytania, rozwiązywała zadania i zagadki, a przy tym świetnie się bawiła w duchu rywalizacji (wiecej na temat rywalizacji klas w poprzednim wpisie).
Organizatorom należą się wielkie brawa. Były to klasy: 2KG, 3HB, 4G oraz 4O wraz z zespołem nauczycieli w składzie: Renata Bednarczyk, Zuzanna Czapiewska, Małgorzata Rosada, Piotr Gotowy i Bartosz Świst.
Magda Prętka